Pod koniec miesiąca może zacząć przesadzanie. O ile nie zastosowaliśmy nawozów długo działających, dwa tygodnie po przesadzaniu nawozimy rośli po raz pierwszy. Przestawiamy w cieplejsze miejsca kaktusy, i powoli zaczynamy je podlewać.
Możemy już pędzić rośliny cebulowe. Ustawiamy je w jasnym, ale chłodnym miejscu.
Rośliny na balkonach podlewamy, gdy nie ma mrozu.
W ogrodzie rozpoczynamy wiosenne porządki – krzewy ozdobne jak tawuły czy pięciorniki przycinamy o ok. 1/3 by ładnie się rozkrzewiały. Nie przycinamy migdałków, forsycji oraz pigwowców – krzewy te kwitną na zeszłorocznych pędach.
Jeśli nadal trzyma mróz powtarzamy bielenie pni drzew. Sprawdzamy też osłony przeciw gryzoniom. Jeśli zauważymy uszkodzenia należy rozłożyć trutkę, np. Racumin Pasta.
Koniec lutego to dobry czas na rozpoczęcie cięcia drzew i krzewów owocowych. Nie wolno zapominać o tym, że rośliny przycinamy przy dodatnich temperaturach. Zaczynamy od krzewów agrestu i porzeczki. W cieplejsze dni możemy przycinać także winorośl. Wycinamy także, przy samej ziemi, pędy malin zaatakowane przez pryszczarka.
Drzewa owocowe prześwietlamy w następnej kolejności. Intensywniej tniemy starsze drzewa. Wycinamy gałęzie, które konkurują z pędem głównym, te z objawami chorób oraz nadmiernie zagęszczające koronę drzewa.
Pod koniec miesiąca, jeśli temperatura wzrośnie powyżej 7˚C możemy wykonać zabieg przeciwko kędzierzawości liści brzoskwini. Choroba atakuje brzoskwinie i nektaryny, jednak wykonując oprysk dobrze opryskać także sąsiadujące drzewa innych gatunków – sprawca choroby mógł przezimować na ich pędach. Konary i wszystkie gałęzie bardzo dokładnie pokrywamy roztworem preparatu dodynowego.
Luty to czas przygotowywania rozsady. Jak co roku przygotowujemy w pierwszej kolejności rozsadę warzyw kapustnych, sałaty, porów, cebuli oraz sałaty. Pamiętajmy że młode siewki są bardzo wrażliwe na choroby pochodzenia glebowego jak zgnilizny i zgorzele. Warto odkazić ziemię preparatem Previcur Energy.
Przed wizytą w sklepie warto również sprawdzić jakie nasiona zostały nam z zeszłego roku i czy jeszcze kiełkują. Zdolność nasion do kiełkowania sprawdzamy wysiewając je na wilgotną ligninę. Jeśli ponad 50% nasion wykiełkuje to spokojnie możemy wysiewać je w tym roku, zwiększając nieco ilość wysiewanych nasion.