ROŚLINY OZDOBNE W DOMU I NA BALKONIE
Rośliny wieloletnie, które lato spędzały na balkonach i tarasach przechowujemy w chłodnych pomieszczeniach. Podlewamy je rzadko, regularnie oczyszczamy z żółknących liści i przekwitłych kwiatów. Od czasu do czasu przyglądamy rośliny czy nie pojawiły się na nich szkodniki, jak mszyce czy przędziorki. Podobnie postępujemy z roślinami w pomieszczeniach, jak cytrusy czy oleandry. Na nich często pojawiają się czerwce – tarczniki, miseczniki oraz wełnowce. Ze wszystkimi tymi szkodnikami świetnie poradzi sobie
Provado Plus.
Kwiaty doniczkowe w mieszkaniach często zraszamy. Okres grzewczy jest dla nich bardzo trudny. Suche powietrze nie tylko wysusza rośliny, ale jest też rajem dla szkodników, takich jak przędziorki.
ROŚLINY OZDOBNE W OGRODZIE
Wokół krzewów mniej odpornych na mróz, takich jak róże, budleje czy powojniki - usypujemy kopczyki. Gatunki zimozielone, które są ciepłolubne (pierisy, laurowiśnie) osłaniamy w całości. Kolumnowe iglaki obwiązujemy sznurkiem, by nie rozłamały się pod ciężarem śniegu. Po pierwszych przymrozkach nakrywamy gałazkami iglaków bądź liśćmi rozety kwiatów dwuletnich, a także świeżo posadzone rośliny cebulowe.
WARZYWNICTWO
Kończymy zbiory warzyw. Najpóźniej zbieramy pietruszkę, brokuły, kapustę oraz pory. Dłużej pozostawić na grządkach możemy jarmuż i brukselkę – po przemarznięciu lepiej smakują.
Po zakończeniu zbiorów zagony należy dokładnie oczyścić z resztek roślin. W razie potrzeby stosujemy nawozy organiczne jak np. obornik czy kompost. Jesienią wzbogacamy glebę w nawozy fosforowe i potasowe. Po nawiezieniu grządki przekopujemy.
Przekopywanie ogranicza występowanie szkodników glebowych takich jak pędraki, drutowce, połyśnica marchwianka czy śmietki.
SADOWNICTWO
Pogoda wciąż pozwala na sadzenie drzewek i krzewów. Pnie młodych drzewek zabezpieczamy przed zającami. Owijamy je grubym pakowym papierem lub specjalnymi plastikowymi osłonkami.
Po opadnięciu liści z drzew należy dokładnie przejrzeć ich korony. Usuwamy zaschnięte, zmumifikowane owoce, porażone przez brunatną zgniliznę. Należy je głęboko zakopać, by nie były źródłem choroby w następnym roku.
Pod koniec miesiąca, gdy pogoda na to pozwoli, opryskujemy brzoskwinie preparatem miedziowym. Zabieg ten ogranicza wystąpienie bardzo ważnej choroby – kędzierzawość liści.
Wypatrujemy też zimowych gniazd szkodników – szukamy i usuwamy oprzędy, złoża jaj. Zbieramy też zaschnięte owoce jeżyny. Zimuje w nich szpeciel jeżynowiec – mikroskopijny szkodnik, powodujące niedogrzewanie owoców.
Wygrabiamy i palimy wszystkie opadłe liście – ten prosty zabieg ogranicza występowanie parcha, opadziny liści oraz wielu innych chorób liści.