KWIATY W DOMU I NA BALKONIE
Większość naszych roślin zimą znajduje się w czasie spoczynku. Podlewamy je bardzo umiarkowanie i nie nawozimy ich do wiosny.
W mieszkaniach powietrze jest wciąż bardzo suche od ogrzewania, więc nadal często zraszamy rośliny. Także niewiele światła dociera do kwiatów doniczkowych - ustawiajmy je w jak najjaśniejszych miejscach.
Rośliny wieloletnie (fuksje, pelargonie, surfinie), które przechowujemy w chłodnych pomieszczeniach, umiarkowanie podlewamy i sukcesywnie czyścimy z zasychających liści. Jeżeli planujemy sadzonkowanie należy rośliny przyciąć, by do lutego wypuściły dużo nowych pędów z których będziemy robić sadzonki.
Jest to też dobry moment na wysiew nasion begonii - należy jednak pamiętać, by wysiane nasiona stały na dobrze oświetlonym parapecie ponieważ potrzebują one światła by wykiełkować.
OGRÓD OZDOBNY
Możemy ścinać gałązki jaśminowca czy forsycji i owinięte folią przechowywać w lodówce - wiosną będzie można wykorzystać je do przygotowania sadzonek zdrewniałych.
Nie wolno zapominać o przechowywanych cebulach i bulwach. Przeglądamy wykopane dalie, pacioreczniki i mieczyki - uszkodzone, gnijące rośliny wyrzucamy.
Gdy nie ma śniegu ziemia zima szybko wysycha. Jeżeli nie ma silnych mrozów to podlewajmy krzewy zimozielone. Potrzebują one wody nie tylko w lecie. Podlewanie zima jest szczególnie ważne dla roślin rosnących w pojemnikach.
Innym prostym zabiegiem pielęgnującym rośliny iglaste jest strząsanie z nich śniegu. Zalegający na gałęziach śnieg nie tylko grozi rozłamywaniem krzewów, ale też stwarza ryzyko porażenia roślin przez szarą pleśń.
WARZYWNICTWO
Planujemy nasadzenia w warzywniku, by w przyszłym miesiącu rozpocząć produkcję rozsady. Podczas planowania nie wolno zapominać płodozmianie. By uniknąć chorób i szkodników nie sadzimy tych samych gatunków na stanowiskach na których rosły w ubiegłym roku, a rośliny kapustne nie powinny wracać na tę samą grządkę przez 4 lata.
Zbieramy zimujące warzywa takie jak jarmuż, por czy pietruszka naciowa.
SADOWNICTWO
Najpóźniej w połowie miesiąca tniemy pędy na zrazy do szczepienia. Powinny to być silne, zdrowe pędy jednoroczne. Do wiosny przechowujemy je w lodówce.
Jeżeli nie zrobiliśmy tego jesienią to teraz bielimy pnie naszych drzewek. Biały kolor zapobiega nagrzewaniu się drzewek od słońca, co chroni rośliny przed powstawaniem ran na korze. Rany takie są wynikiem dużych zmian temperatury.
Inne uszkodzenia pni drzew w czasie zimy są często powodowane przez zające oraz sarny. W sklepach ogrodniczych można kupić specjalne plastikowe nakładki na pnie, które świetnie ochronią drzewka przed ogryzaniem przez zwierzęta.