Kalendarium ochrony roślin czyli "co i kiedy..."


2007

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

2006

cykl opracowany we współpracy z prof. dr hab. Kaziemierzem Wiechem

październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

Upalny lipiec przyspieszył dojrzewanie i zbiór wielu gatunków warzyw i owoców, wpłynął także (hamująco lub stymulująco) na rozwój szkodników oraz sprawców chorób roślin. Z całą pewnością pomidor i ogórek, a także cebula nie wymagają w tym roku tak intensywnej ochrony jak w ubiegłych latach przed zarazą ziemniaka czy mączniakami rzekomymi, ale z drugiej strony brak wilgoci wpłynął na pogorszenie jakości kapusty, kalafiora, brokuła a nawet pomidora.

Wysokie temperatury sprzyjają natomiast przędziorkom, które w warunkach suchej i upalnej pogody mogą przyspieszyć rozwój zamykając cykl rozwojowy jednego pokolenia w ciągu nawet 14 dni. Liście jabłoni, śliw, a także wielu roślin ozdobnych, zmieniały stopniowo barwę właśnie za sprawą tych drobnych pajęczaków. Przędziorki trudno dostrzec gołym okiem, ponieważ ich wielkość nie przekracza 0.5 mm, jednak jeżeli umieścimy zaatakowany liść pod lupą, to okaże się, że po jego spodniej stronie znajdują się dziesiątki, a często setki różnych stadiów rozwojowych przędziorków. Bez trudu dostrzeżemy okrągłe jaja oraz mniejsze i większe ruchliwe stadia tych pajęczaków. W kolonii przędziorków zauważymy także szybko poruszające się, nieco większe od przędziorków – drapieżne roztocze dobroczynkowate, których zadanie polega na nie dopuszczaniu do zbyt licznego rozmnożenia się przędziorków. Jednak nie zawsze im się to udaje, chociaż zapotrzebowanie pokarmowe jednego dobroczynka gruszowego sięga 20 różnych stadiów rozwojowych przędziorków na dzień! Obok przędziorków, po spodniej stronie liści drzew owocowych występują także mniejsze od nich, osiągające długość zaledwie 0.2 mm szpeciele – pordzewiacze: śliwowy i jabłoniowy. Szpecielowate pobierają pokarm w podobny sposób jak przędziorki – nakłuwając sztyletowatym aparatem gębowym pojedyncze komórki i wypijając ich zawartość. Rezultatem żerowania przędziorków jest powstawanie niezliczonych, drobnych plamek, łączących się ze sobą i nadającym liściom jaśniejszy kolor. W przypadku pordzewiaczy dochodzi do „ordzawienia” blaszki liściowej lub...skórki owocu, a efekty ich żerowania widoczne są także na młodych pędach śliw w postaci plam, spękań czy skorkowaceń. Licznego występowania przędziorków i szpecieli nie należy bagatelizować, ponieważ ich żerowanie może doprowadzić zarówno do spadku plonu jak i pogorszenia jakości owoców czy walorów dekoracyjnych roślin ozdobnych. Szczególnym przypadkiem jest forma stożkowa świerka białego („conica”), szczególnie wrażliwa na żerowanie przędziorka sosnowca. Liczne występowanie tego pajęczaka prowadzi do żółknięcia igieł, ich opadania i trwałego oszpecania krzewów (zarejestrowane środki przędziorkobójcze, Provado Plus).

Panujące w lipcu upały nie sprzyjały natomiast mszycom, których liczebność stopniowo malała, także za sprawą coraz liczniejszych owadów pożytecznych: biedronek, złotooków czy bzygów. Na liściach wielu roślin pozostał czarny lub szary nalot – resztki spadzi, obficie wydalanej przez mszyce w maju i w czerwcu. W sierpniu możemy się jednak spodziewać licznego występowania niektórych gatunków tych pluskwiaków np. mszycy kapuścianej, która zwłaszcza na czerwonej kapuście może wytworzyć bardzo liczne kolonie. Na mszyce powinni zwrócić uwagę także ci, którzy uprawiają kapustę pekińską, szczególnie często i licznie atakowaną przez różne szkodniki (Decis).

W połowie sierpnia, w uprawie pora pojawić się może najgroźniejszy szkodnik tej rośliny – miniarka porówka, której larwy drążą tunele w białej – najwartościowszej części pora. Z rozpoznaniem tego owada mogą być problemy jednak w jej zachowaniu jest pewien szczegół ułatwiający prognozowanie i zwalczanie. Samica miniarki porówki nakłuwa pokładełkiem liście pora, wypija wypływający sok, a następnie składa do liści jaja. Nakłucia liści w postaci białych, okrągłych plamek są bardzo łatwe do zauważenia, ponieważ układają się w szeregi złożone z kilku do nawet kilkudziesięciu białych „punktów” – przypominających ścieg wykonany maszyną do szycia! Po zauważeniu pierwszych, opisanych wyżej uszkodzeń należy przeprowadzić zabieg zwalczający miniarkę, który można powtórzyć po 7-10 dniach.

W tym roku szczególnie dużo i często mówi się i pisze o osach (w końcu dziennikarze muszą o czymś pisać, a komarów i meszek w tym roku znacznie mniej niż w poprzednich latach). Os jest dużo z tych samych powodów, co przędziorków – lubią wysokie temperatury, w których szybciej się rozmnażają! Ale to nie powód, aby niszczyć ich gniazda – w końcu nie niepokojona osa nie atakuje człowieka, jest przecież bardziej zainteresowana psującymi się owocami czy drożdżówkami sprzedawanymi w budce na placu. Jeżeli więc na działce czy w ogrodzie, albo w żywopłocie w parku zauważymy gniazdo os, lub osy wylatujące z otworu w glebie, to zamiast wzywać straż pożarną, wbijmy w pobliżu gniazda palik z ostrzeżeniem: „uwaga, gniazdo os, zachowaj ostrożność!”. W końcu wszyscy wiemy, czym grozi kontakt z barszczem Sosnowskiego czy...pokrzywą i staramy się unikać tych roślin.

Informacje powiązane
Karty Charakterystyk Środka
Szukaj
Produkty
Akcje i konkursy
Zadbaj o swoje dłonie!
Szybkie linki

kontakt
kalendarium
tapety
produkty
materiały do pobrania
polecane strony
Logowanie dla partnerów
login:
hasło:

 
Copyright © 2012 Bayer CropScience | created by HORSEFIELD | powered by web kameleon
Bayer Twoja działka