Kalendarium ochrony roślin czyli "co i kiedy..."


2007

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

2006

cykl opracowany we współpracy z prof. dr hab. Kaziemierzem Wiechem

październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

Czerwcowe upały przyspieszyły nieco rozwój owadów i roztoczy, ale i tak wpływ długiej, ostrej zimy jest w dalszym ciągu wyraźnie widoczny. Pokolenie wiosenne szrotówka kasztanowcowiaczka wyleciało w tym roku dopiero na początku lipca, a „powinno”... dwa tygodnie wcześniej. Te fenologiczne anomalie dotyczą także innych owadów oraz... roślin, których rozwojem „rządzą” przecież te same prawa Natury.

Obecny rok można nazwać mszycowym, a po wiosennym, bardzo licznym występowaniu tych drobnych pluskwiaków, nastąpiło wprawdzie krótkie zahamowanie ich rozwoju, spowodowane opadami deszczu i panującym chłodem na przełomie maja i czerwca, ale późniejszy – czerwcowy wzrost temperatury był w dalszym ciągu sprzyjający dla mszyc (Confidor, Decis, Provado Plus). Ich kolonie są obecnie duże, trudno też w nich dostrzec larwy biedronek, złotooków i bzygów i chyba właśnie mniej liczna obecność wrogów naturalnych jest jedną z przyczyn problemów z mszycami.

Na modrzewiach pojawił się biały mączysty „proszek”, będący nalotem woskowym wytwarzanym przez bardzo w tym roku liczne mszyce z rodziny ochojnikowatych. Oczywiście liczebność tych i innych mszyc można ograniczać nawet teraz, stosując zalecane, selektywne preparaty ochronne, o ile tylko rozmiary roślin pozwalają na ich bezpieczne stosowanie (Confidor). W miarę upływu czasu obecność pożytecznych organizmów będzie stopniowo wzrastała, toteż działalność mszyc będzie stopniowo coraz mniej widoczna.

Łuskając groch (zwłaszcza ten późniejszy) może nas spotkać niemiła niespodzianka w postaci niewielkich gąsienic oraz uszkodzonych nasion, którym towarzyszy przędza i grudki odchodów. Oczywiście szkodnikowi – pachówce strąkóweczce (Decis) nie możemy już zapobiec, ale... pomyślmy o następnym roku! Jeżeli w strąkach zauważamy gąsienice, to należy przyspieszyć zbiór, tak, aby nie dopuścić do zejścia gąsienic do ziemi i pozostania w niej aż do następnego roku. Po sprzęcie grochu glebę należy dokładnie przekopać, tak aby zniszczyć te gąsienice, którym jednak udało się zejść do gleby.

Te same zabiegi powinniśmy zastosować w odniesieniu do... nasionnicy trześniówki. Larwy tego owada także schodzą do gleby po zakończeniu rozwoju w owocach (także najczęściej późnych odmian!) i pozostają w niej aż do końca maja następnego roku. Nasionnica, jeżeli nie ma w pobliżu innych wiśni i czereśni, atakuje co roku to samo drzewo, uszkadzając coraz większą liczbę owoców (Calypso). Prostym rozwiązaniem utrudniającym larwom zagrzebywanie się w glebie może być rozkładanie na ziemi pod czereśnią czy wiśnią włókniny. Nie zapominajmy także, o prostym urządzeniu ułatwiającym wykrycie nasionnicy i ustalenie terminu zabiegu, jakim są pomarańczowe pułapki lepowe.

Od kilku lat obserwujemy coraz liczniejsze występowanie w całej Europie owocówki jabłkóweczki (Calypso, Decis). Wylot, oraz stopniowy wzrost liczebności tego motylka możemy śledzić przy pomocy prostego urządzenia, jakim jest pułapka feromonowa. Samiec „wszędzie czuje samicę, ale nie może jej odnaleźć” – (czego to ludzie nie wymyślą). Pułapki feromonowe można także stosować do śledzenia owocówki śliwkóweczki, przezierników, zwójki koróweczki oraz kilku gatunków zwójek liściowych.

Lipcowe opady i nie najwyższe temperatury (o ile nastąpią), będą także sprzyjały coraz liczniejszemu występowaniu chorób grzybowych. Szczególne znaczenie będzie miała zaraza ziemniaka (Previcur, Tattoo C) i mączniak rzekomy cebuli (Tattoo C). W ślad za ziemniakami, zaatakowane zostaną pomidory, a sygnałem do przeprowadzenia pierwszych zabiegów na pomidorze powinno być stwierdzenie obecności zarazy na ziemniakach uprawianych w pobliżu.

Jeżeli na zakończeniach pędów jabłoni dostrzegamy (od czerwca) biały, mączysty nalot, a liście wyginają się pastorałowato i z czasem brązowieją, to znak, że zaatakowane zostały przez mączniaka jabłoni (Folicur Multi) i najlepszym rozwiązaniem będzie ich wycięcie. Chyba, że posiadamy sporą liczbę drzew, a wtedy trzeba sięgnąć po odpowiedni fungicyd (program ochrony sadów).
Informacje powiązane
Karty Charakterystyk Środka
Szukaj
Produkty
Akcje i konkursy
Zadbaj o swoje dłonie!
Szybkie linki

kontakt
kalendarium
tapety
produkty
materiały do pobrania
polecane strony
Logowanie dla partnerów
login:
hasło:

 
Copyright © 2012 Bayer CropScience | created by HORSEFIELD | powered by web kameleon
Bayer Twoja działka